Sunday, June 17, 2012

The hours meld into the years...


2 comments:

  1. Ciekawe miejsce... Jakby zawieszone w czasie... Wyobraźnia od razu podsuwa obrazy, zapełnia je ludźmi, scenami, może jabłkiem toczącym się, może przemykającym kotem, a może ciągnie uliczką wózek zaprzyjaźniony złomiarz?... Ach! Aż się chcę poezję jakąś napisać...

    ReplyDelete
  2. Bardzo ładne. To inny Zamość niż mam w swoich wyobrażeniach :)

    ReplyDelete